Archiwum grudzień 2002, strona 2


gru 10 2002 ble
Komentarze: 2

ble ble ble ble ble ble ble.Mam faze

yolk@ : :
gru 10 2002 Ble
Komentarze: 3

Hmmmmm… znowu minął kolejny dzien. Jest już grudzień a jeszcze niedawno byłam na wycieczce. Wydaje się jakby to było wczoraj. pamietam wszystko dokładnie. Fajnie byłoJJJJ To chyba była najlepsza wycieczka na jakiej byłamJ towarzystwo tez mi odpowiadałoJ Dziwne ale na tej wycieczce zauważyłam masę fajnych osób, których wcześniej nie zauważałam. Wiedziałam ze istnieją ale nie zwracałam na nich uwagiJ Poznałam bardziej Dziadka, Kamilę, Serdelka, Tukana i cała cała resztęJ Zmieniłam tez stosunek do Rafała, bo przecież wcześniej nie przepadałam za nim a okazał się fajnym kolegąJ Do Kamili też zmieniłam stosunek wcześniej myślałam o niej negatywnie. Ale i tak moi przyjaciele są dla mnie najważniejsi. Nie zamieniłabym Gośki, Anki, Pauliny na nikogo innego. Zauważyłam ze przez ostatni rok moje życie strasznie się zmieniło, posunęło do przodu. Mam inny tok myślenia, ale nadal jestem dzieckiem które lubi się śmiać wygłupiaćJ nie próbuje być na siłę dorosła. Wydaje mi się ze jeden z moich kolegów czasami próbuje być na siłę poważny. My mamy 15 lat przed nami całe życie!!!!!!!!!!!!!! Jak będę miała 30 na karku dzieci i męża to spoważnieje teraz będę się śmiać bawić. Tak właściwie to ja nie chce wydorośleć i chyba nigdy nie będę dorosła, zawsze będę wiecznym dzieckiem, bo po prostu taka mam naturę. Nie potrafię brać życia śmiertelnie serio. Ja mam 15 lat!!!!!!!!!!!!! Nie będę się zadręczać problemami należącymi do dorosłych. Pozatym niektórzy dorośli zachowują się gorzej niż dzieci w piaskownicyJ Widzę w sobie wielka przemianę jaka zaszła we mnie przez ostatni rok. O Boże jak ja się zmieniłam!!!!!!! Dopiero teraz to widzę, z perspektywy czasu widzę to bardzo dobrze. PoZdRóWkA DlA WsZyStKiCh MoIcH ZnAjOmYcH!!!!!!!!!!!!!!!!!! 3MaJcIe SiĘ CiEpLuTkO i NiE uLeGaJcIe ZłEmU nAsTrOjOwI. W ogóle dziękuje moim znajomym za to ze mną jeszcze wytrzymują i nie wylądowali przeze mnie w Abramowicach. A i jeszcze jedno jak się komuś mój blog nie podoba to niech tu nie zagląda i nie czyta wolny wybór!!!!!!!!!!!

 

SZCZEGÓLNE PODZIEKOWANIA DLA GOŚKI, PAULINY I ANKI, ZA TO ŻE JESZCZE ZE MNA WYTRZYMUJAJ

 

 

 

yolk@ : :
gru 09 2002 Brrrrrrrrr.................
Komentarze: 7

To wszystko zaczyna mnie denerwować. A najbardziej wkurzają mnie beznadziejne plotki. Czy ludzie naprawdę nie maja nic lepszego do roboty????? Siedzi taka jedna z drugą na fotelu i ogląda jakaś Esmeralde albo inne Wichry Namiętności i wymyślają jakieś durne plotki. Jaaaaaaasne kocham się w połowie szkoły. Ja nie mogę czy ludzie naprawdę są tak denni i beznadziejni. Ze nie mogą zając się swoimi sprawami, tylko zajmują się innymi. Gdyby wszyscy zajmowali się sobą to było by najlepiej. Po co to kogo obchodzisz kim ja chodzę, co robię, w kim się zakochałam itd. Co to kogo obchodzi do jasnej cholery. Rozumiem ze moje przyjaciółki to interesuje ale co ma do tego cała reszta???? Co obchodzi jakaś gówniarę z 2 klasy moje życie osobiste. Ja nie wnikam kto z kim chodzi i kto się w kim zakochał. A nawet gdybym się zakochała w tej osobie to co to kogo do jasne cholery obchodzi. Maja swoje życie to niech się nim zajmą a nie knują jakieś intrygi i rozpuszczają plotki. Nie wiem czegoś to nikomu nic nie mówię a jak cos wiem to nie dokładam sobie żeby było barwniej. Czemu ludzie ciągle wtrącają się tam gdzie się ich nie prosi. A najbardziej mnie wkurza jak ktoś „włazi komuś z brudnymi butami w życie”. Nie potrzebuje „życzliwych” ludzi którzy chcą mi „pomóc”. Nigdy nie zniżę się do poziomu pewnych panienek z mojej szkoły, które są gotowe powiedzieć wszystko, żeby tylko pomieszać komuś szyki. Są takie bezczelne ze normalnie jak je widzę to zawału dostaje. Kończę bo jeszcze dostanę palpitacji serca :P:P:P Musiałam się wywrzeszczeć a gdzie miałam to zarobić jak nie na moim blogu, w końcu to mój pamiętnikJJ A tak w ogóle to co im przychodzi z tych plotek czy one maja jakaś rozrywkę a może korzyść?? Czy je to bawi??? Bo mnie nie za bardzoL

 

yolk@ : :
gru 09 2002 Jupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarze: 5

Zwyciestwo!!!!!! Mamy gdzie spędzić sylwestra. A tak się wszystkie martwiłyśmy. Naprawdę nie miał kto go zrobić ale na szczęście okazało się , że nasza droga Paulinka może zrobić. To bardzo dobrze bo musiałybyśmy siedzieć w domach, albo przeżyć bez impry i spać u kogoś. FajnieJJ Cieszę się, że ma zamiar zaprosić takie a nie inne osobyJ To towarzystwo mi odpowiada JJ Hi hi hi…. Szykuje się niezła zabawa jeśli będzie jak rok temu będzie extra. Nie byłam na wielu sylwestrach ale na ostatnim było zajebiście. Mój spokój mąci tylko myśl o moich chłopaku. Nie mogę z nim wytrzymaćLLLL Jak ktoś w kółko pierdoli ile on pakuje i jacy wszyscy są beznadziejni to mi się zbiera na wymioty, a z drugiej strony wiem ze go skrzywdzę. Może i jestem egoistką ale nie mam zamiaru się dłużej męczyć i udawać czegoś czego nie ma, bo to jest bez sensu. Nic do niego nie czuje, a właściwie to zaczynam czuć odrazę. Nie, nie będę się dłużej męczyć nie będę znosić jego opowiadań ile kilo nadwagi ma jaka dziewczyna. Wkurza mnie to jak się nabija z innych. Sorry ale sam nie jest doskonały a do ideału brakuje mu naprawdę dużo. Zapewniam was. W ogóle to nie wiem czemu zgodziłam się z nim chodzić, skoro nawet mi się nie podobał. Może dlatego ze sadziłam ze ktoś mnie wreszcie potraktuje jak prawdziwa dziewczynę i zachowa się dorośle. Chyba się pomyliłam, bo on wcale nie jest taki dojrzały jak mi się wydawało. Jeżeli ktoś ciągle wytyka cudze wady a na swoje nie zwraca uwagi to to wcale nie jest dorosłość. To są szczeniackie zagrywki, dorośli się tak nie zachowują. PozdróffkaJ

                                             Specjalnie dla Pauli  SuPeR  ExTrA  WyJeBiStY  śWiĄtEcZnY  ŁoŚ         

yolk@ : :
gru 08 2002 znowu to pytanie:(
Komentarze: 2

Znowu to pytanie. Ciągle kołacze mi się w głowie, nie mogę się go pozbyć tak jak nie mogę się pozbyć myśli ze nie znalazłam na nie odpowiedzi. Muszę się wypisać, wypłakać. I tak nikt nie czyta mojego bloga, wiec mogę pisać i pisaćJ ciągle myślę o śmierci. Nie wiem dlaczego. Mozę dlatego ze moje pytania pozostają bez odpowiedzi. Po co żyję???? Jak bezie gdy umrę??? Co będzie po mojej śmierci??? Może jestem głupia ale teraz płacze. Zastanawiam się, pisze a łzy płyną po moich policzkach. Słucham w kółko jednego kawałka i nie mogę przestać o tym myśleć. Płacze. Zastanawiam się. Moje życie jest bez sensu. Chodzę z chłopakiem do którego nic nie czuje oprócz sympatii ale boje się z nim zerwać boję się o jego reakcje, boję się jak on na to zareaguje. Boję się że go zranię. Zresztą jak zwykle ja zawsze się w życiu czegoś obawiam nie robię nic dla siebie tylko zawsze mam na uwadze innych to wcale nie jest dla mnie dobre. Pomyślicie ze to pisze jakaś wariatka, ale zapewniam was ze jestem całkiem normalną dziewczyna z całkiem normalnymi problemami. Nie jestem jakaś obłąkana, ani nie mam żadnej depresji, właśnie teraz ma bardzo dobry humor. Dzisiejszy dzień nie przyniósł mi nic nadzwyczajnego. Miałam małe odwiedziny rodzinki. Zachwycali się dzieckiemJ Tak właściwie to dopóki się nie urodziło to ja go nie akceptowałam. Nawet w szpitalu miałam do niego sceptyczne podejście, ale teraz je pokochałam z całego serducha. Jest wspaniałyJ

yolk@ : :