Archiwum 15 grudnia 2002


gru 15 2002 ......
Komentarze: 1

Powoli mi przechodzi, ale dostałam dołującego smsa do Krzyśka. Czemu mnie męczy??? Czy nie rozumie ze to koniec?? Poprstu koniec. Mógłby tego nie rozpamiętywać, jak będzie ciągle do mnie pisał to nigdy mi nie przejdzie poczucie winy. Pozdróffka dla Gośki, Pauli, Anki, Emili, Maćka, Tomka, Andrzeja, Dziadka, Bażanta, Baśki itd…….. chociaż wiem ze niektórzy i tak nie czytaja tego blogaJ

yolk@ : :
gru 15 2002 ja to ja, wy to wy
Komentarze: 3

Jestem sama pośrodku pokoju

Sama w środku życia

Do śmierci już bliżej niż dalej

Wpatruje się w jeden mały punkt

Wzrok mam nieruchomy, obojętny

Jestem martwa za życia

Jestem trupem wśród żywych

Pomyliły mi się światy

Powinnam być tam

Po drugiej stronie

Nie tu wśród wesołych, żywych

Jestem inna, nikt tego nie rozumie

Nikt nie próbuje mi pomóc

Wokół mnie szary, obojętny, milczący tłum

Ja sama nikt nie zwraca na mnie uwagi

Wszyscy gdzieś biegną bez ustanku

Po co?????

Przecież i tak znajdą się po drugiej stronie

Kiedyś będą martwi za życia, tak jak ja

Jestem martwa, a żyję

Pozwólcie mi umrzeć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie zatrzymujcie mnie, nie proście żebym została

Dajcie mi przejść na druga stronę

Nie trzymajcie mnie na tym obłąkanym świecie

Chcę mieć spokój!!!!!!!!!!

<IMG SRC="http://www.humml.net/dollz/preps/gothics/gothic50.gif">

yolk@ : :
gru 15 2002 Sama, jestem sama
Komentarze: 0

Wszystko ulega zmianom. Jak już mówiłam wiele zmieniło się w ciągu ostatniego roku. Bardzo wiele, może zbyt wiele. Czasem chciałabym żeby było tak jak kiedyś, jak ja bym chciała cofnąć czas kiedy byłam jeszcze dzieckiem i nie miałam takich problemów. Martwię się o Emilę i Ankę. Straciły ze sobą kontakt i sadze ze Emila mnie o to obwinia. Ale chyba tak nie jest. Może Anka powinna spędzać z nią więcej czasu. Chciałabym żeby było jak dawniej, tak strasznie bym chciała. Nie chce stawać między nimi, są przyjaciółkami od tek dawna, moim skromnym zdaniem powinny sobie wszystko wyjaśnić. Przecież ich przyjaźń nie może się od tak sobie zakończyć się. Postaram się jakoś je pogodzić. Ale ciągle czuje ze Emila mnie obwinia za to ze straciły ze sobą kontaktL Czy to rzeczywiście moja wina?????? Czy ja zawiniałam???? Czy ja rozwaliłam ich przyjaźń?????? Ratujcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże czemu to wszystko jest takie trudne????? W dodatku ta sprawa z Krzyśkiem!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!! CZUJĘ SIĘ WINNA!!!!!!!!!!!!

Czemu nie mogę pozbyć się tego głupiego uczucia. Cholera i tak źle i tak nie dobrze. Chciałabym zniknąć na parę tygodni żeby nikt mnie nie znalazł i nikt nie dręczył, ani nie zadawał głupich pytań, ani mnie nie oskarżał. Chcę świętego spokoju!!!!!!!!!!!!!!!! Chciałabym żeby znalazł się ktoś kto patrzy na świat moimi oczami. Ale chyba nie ma takiej osobyL A może jest…… tylko ja o tym nie wiem. Ale to wszystko skomplikowane. Jestem taka samotna!!!!!!!!!!!!! Nich ktoś mi pomoże. Proszę!!!!!!!!!!!! Już nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

yolk@ : :